Forum Filmowe Filmomaniak.org
Forum Filmowe Filmomaniak.org - filmy, recenzje, premiery filmowe

Orange Ekstraklasa - Brożek: przypięto mi łatkę ligowca

waldirama - 2008-05-12, 17:37
Temat postu: Brożek: przypięto mi łatkę ligowca
- Przypięto mi łatkę zawodnika ligowego. Zrobię wszystko, by ją odczepić. pokazałem już, że potrafię strzelać gole Feyenoordowi i Panathinaikosowi. - mówi Paweł Brożek, król strzelców polskiej ligi!

To byłby wymarzony rok - mistrzostwo w wielkim stylu, pan najlepszym napastnikiem ligi...


W ekstraklasie to był dla mnie bardzo udany sezon. Zawsze marzyłem o koronie króla strzelców i wywalczyłem ją. A kadra? No cóż, polska liga nie należy do najsilniejszych w Europie, sporo nam brakuje do Primera Division, Premiership, czy Serie A. Reprezentacja to jednak wyższy poziom. Trudno mi zrozumieć, dlaczego nie potrafię w niej zaistnieć. Wielu fachowców mówi, że umiejętności mam, ale czegoś wciąż mi brakuje.

Kluczowy miał być mecz z USA. Sparaliżowało pana?

Właśnie nie. Takie spotkania bardzo mnie mobilizują. Akurat w tym meczu cała drużyna zawiodła, nikt się nie wyróżnił, ja też spisałem się słabo. Napastnik gra wtedy, gdy pomaga mu drużyna, to wręcz pomocnicy kreują graczy ataku. Nie sądzę, że moja obecność w kadrze na mistrzostwa Europy zależała od tego spotkania. Trener Beenhakker ma swoich ludzi, tych którzy wygrali mu eliminacje. Rozegrałem za jego kadencji zaledwie parę spotkań.

Czołowi snajperzy zachodnich lig np. Karim Benzema z Lyonu, Cristiano Ronaldo z MU, Klaas Jan Huntelaar z Ajaksu, Raul z Realu, jadą na mistrzostwa. A pan, Adrian Sikora i Marek Zieńczuk obejrzą je w TV.


Bo ich powołują, a nas nie. Trener Beenhakker ma sprawdzonych ludzi i im ufa. Poza tym kadra gra jednym wysuniętym napastnikiem. Na tę pozycję potrzebny jest zawodnik wysoki, dobrze grający głową i umiejący przytrzymać piłkę. Tych predyspozycji mi chyba brakuje.

Na czym opieracie optymizm przed walką o Lidze Mistrzów


Grałem w dwumeczu z Panathinaikosem i dlatego wierzę w awans. Byliśmy wtedy lepsi: do 60 minuty w Atenach i przez cały mecz u siebie. W przypadku polskich drużyn dużo zależy od losowania. Jeśli trafimy na zespoły z najwyższej półki, to będzie niezwykle ciężko. Z drugiej strony rywal taki jak Steaua Bukareszt byłby w naszym zasięgu

Już zimą Wisła miała budować skład na ligę Mistrzów. Tymczasem odejść chce Dariusz Dudka, być może pan też.


Na razie wszyscy są i nie słychać, by ktoś odchodził. Ja też nie mam nic konkretnego w tej chwili. Nie biorę pod uwagę, by być w klubie tylko tylko do eliminacji i po nich odejść. Jeśli zostanę, to do końca.

Brakuje Kosowskiego?

Tak, atmosfera byłaby lepsza. Teraz też jest dobra, ale Kamil nadał ton tej drużynie.