Poprzedni temat «» Następny temat
Werdykt w sprawie Zagłębia i Korony znów odroczony
Autor Wiadomość
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 40
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-07-31, 18:14   Werdykt w sprawie Zagłębia i Korony znów odroczony

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim postanowił odroczyć podjęcie decyzji w sprawie Zagłębia Lubin i Korony Kielce o degradacji do 6 sierpnia.

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim postanowił odroczyć do 6 sierpnia decyzję w sprawie kary degradacji przez PZPN Zagłębia Lubin do niższej klasy rozgrywkowej.

- Postanowiliśmy zobowiązać Polski Związek Piłki Nożnej do dostarczenia do 3 sierpnia do godziny 12 statutu PZPN i regulaminu dyscyplinarnego w brzmieniu z daty 12 marca 2004, a następnie wszystkich zmian uchwalonych przez organy związku w tych dwóch dokumentach - poinformowała sekretarz Trybunału Arbitrażowego Romana Troicka-Sosińska.
Reprezentanci Zagłębia Lubin podnosili zarzut różnicy uchwalonych przez Walne Zgromadzenie PZPN zmian w statucie, a zarejestrowanych przez sąd dokumentów. "Prosimy o dostarczenie dowodów na to do poniedziałku" - dodała Troicka-Sosińska.

- Mówimy o zdarzeniach, które miały miejsca ładnych parę lat temu. Odtworzenie niektórych dokumentów, które są rejestrowane w krajowym rejestrze sądowym nie powinno być trudne, co do innych, związanych np. ze stanem regulaminu dyscyplinarnego wymaga dość skomplikowanych zabiegów, ale jesteśmy w stanie to zrobić - zapewnił przedstawiciel PZPN, prawnik Michał Tomczak.

Szef Związkowego Trybunału Piłkarskiego Krzysztof Malinowski był zdziwiony wyznaczeniem daty 12 marca 2004 roku.

- To trochę zagadkowa dla mnie data i musimy się nad tym zastanowić, co to oznacza i w jakim kierunku Trybunał chce iść. Być może chodziło tu o rok 2007. Byłoby to dla nas bardziej zrozumiałe. Orzeczenie Trybunału jest dla mnie niejasne, ale postaramy się to do poniedziałku rozwikłać - powiedział.

Całą sprawę spróbowała wytłumaczyć Troicka-Sosińska. - 12 marca 2004 roku to data pierwszego czynu korupcyjnego, który był zarzucany Zagłębiu Lubin. Chodzi o to, by ustalić jakie wtedy obowiązywały przepisy.

Dodatkowo Trybunał chciałby również poznać, jakie nastąpiły zmiany w statucie od tamtej pory. - Bowiem w PZPN przepisy, które to regulowały, a chodzi tu o statut i regulamin dyscyplinarny, nie były spójne. W regulaminie do dzisiaj widnieje zapis, że przewinienia dyscyplinarne przedawniają się z upływem dwóch lat, natomiast w statucie najpierw miały one termin pięciu lat, a teraz obowiązuje uchwała, która mówi, że się w ogóle nie przedawniają - powiedziała Troicka-Sosińska.

Również Tomczak przyznał, że w związkowych dokumentach panuje bałagan. - Przez rok sam się cały czas dziwiłem jak wygląda stan prawa związkowego. Mamy nadzieję, że wszystko uda się odtworzyć. Oczywiście zgadzam się, że w obu dokumentach jest nieścisłość.

Kolejna rozprawa w sprawie Zagłębia Lubin odbędzie się w środę, 6 sierpnia o 11.30.

Przypadek Zagłębia Lubin Wydział Dyscypliny PZPN rozpatrywał dwukrotnie. 20 czerwca Związkowy Trybunał Piłkarski podtrzymał decyzję o degradacji klubu o jedną klasę rozgrywkową oraz ukaraniu go grzywną w wysokości 70 tys. złotych za korupcję. Zagłębie odwołało się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy PKOl, który w czwartek podjął decyzję o odroczeniu sprawy do 6 sierpnia.
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu