Poprzedni temat «» Następny temat
Quentin Tarantino
Autor Wiadomość
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 38
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-01-22, 17:29   Quentin Tarantino

------------------------------------------------------------





Quentin Tarantino, urodzony 27 marca 1963 roku, miłość do kina odziedziczył po matce. Od jego najwcześniejszych lat, po przeniesieniu do Los Angeles w 1965 roku, jego młoda mama (kiedy Quentin przyszedł na świat, jego rodzicielka miała 16 lat) bardzo często zabierała go do kina właśnie. Na pierwszych seansach bywał już jako dwulatek, a jako dziewięciolatek "zaliczył" brutalny film Johna Boormana "Deliverance".
W wieku 22 lat zatrudnił się w wypożyczalni kaset wideo dzięki temu, jak sam twierdzi, mógł oglądać wszystkie filmy, na jakie miał ochotę. Pracował na jednej zmianie z innym maniakiem kina Rogerem Avary'm (późniejszym współscenarzystą "Pulp Fiction") - spędzali oni całe godziny dyskutując o filach i wymyślkając własne fabuły.
W 1985 roku Tarantino zaczął kręić na taśmie 16 mm swój pierwszy film "My Best Friend's Birthday", ale, niestety, nigdy go nie skończył. Później często startował, bez powodzenia zresztą, w rozwaitych castingach i z powodu niesbędnych doświadczeń, spisał na swoim CV fikcyjny "dorobek" - m. in. rolę w "Królu Learze".
Pierwszym filmem, który przyniósł Quentinowi rozgłos były "Wściekłe Psy' z 1992 roku, w którym Tarantino zabłysnął jako scenarzysta, reżyser i aktor. Dzięki popularności "Reservoir Dogs", do nowego projektu - "Pulp Fiction" (1994) - Tarantino pozyskał swoich wymarzonych aktorów - Bruce'a Willisa i Johna Travoltę.

Rok 1994 okazał się prawdziwym przełomem w karierze reżysera. "Pulp Fiction" uhonorowano Złota Palmą na festiwalu w Cannes. Tarantino dostał Złoty Glob za scenariusz i siedem nominacji do Oscara - walkę o miano najlepszego filmu przegrał z filmem "Forrest Gump", ale ostatecznie otrzymał wraz z Avary'm statuetkę za najlepszy scenariusz oryginalny. W tym roku na ekrany kin trafił także słynny film "Urodzeni mordercy".

Jeżeli chodzi o późniejsze dokonania Quentina Tarantino, na uwagę zasługuje perfekcyjny realizacyjnie czarny dramat gangsterski "Jackie Brow" - nie osiągnął on jednak zysków na miarę "Pulp Fiction". W 2003 roku mistrz Tarantino zorganizował widzom wielki come back w postaci krwawego "Kill Billa". W planach ma także realizację "Inglorious Bastards".

------------------------------------------------------------
_________________

 
     
Kal-el



Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 345

Wysłany: 2008-01-22, 18:03   

Wyreżyserował dużo ciekawych filmów
 
     
seba1978 






Ulubiony film: Transformers
Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 2247
Skąd: Dublin/Świdnica

Wysłany: 2008-01-24, 22:02   

Dużo ciekawych filmów? Ten facet to samorodek! On ma talent, jakiego nie ma wielu reżyserów z długim doświadczeniem, wszystkie :dance: jego filmy mają niesamowity klimat, a " Kill Bill " mnie zabija - ocena 10/10 :respect: :respect: :respect:
_________________

 
     
istarion 
Serialomaniak



Wiek: 26
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 428
Skąd: Świdnica

Wysłany: 2008-01-24, 22:06   

Reservior dogs kill bill death proof najlepsze filmy i na tym jego talent sie nie kończy reżyseruje też świetne odcinki dla serialu heroses
_________________

 
 
     
Yunior



Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 157

Wysłany: 2008-01-27, 23:25   

Wyreżyserował dużo filmów, ale jego gust wygląda tak :

Gadka gadka gadka gadka gadka -> sytuacja -> gadka gadka gadka gadka gadka koniec filmu ;D a i jeszcze dużo zwłok.
 
     
Mr. Brown 
Bad motherfucker



Wiek: 26
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 216

Wysłany: 2008-08-27, 23:44   

najlkepszy rezyser w dziejach swiatowej kinematografii.
_________________
 
 
     
Terry Malloy 



Wiek: 31
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 5
Skąd: Olkusz

Wysłany: 2009-01-05, 18:47   

Chyba nigdy nie zrozumiem zachwytu jego filmami. Ok "Pulp fiction" bardzo ciekawy, ale reszta jego twórczości, to, jak dla mnie, kicz i straszna tandeta, w jego filmach nie można (a przynajmniej ja nie mogę) doszukać się jakiegokolwiek przesłania, a czasami nawet sensu.

Jego filmy to dla mnie zawsze jeden i ten sam schemat, mnóstwo wulgaryzmów [no bo jak co drugim słowem w filmie będzie k**wa, to film zaiste będzie z******ty] i jeszcze więcej trupów, i tyle.

Większość jego produkcji, to dla mnie porażka, ale oczywiście każdy może mieć inne zdanie na ten temat.
 
     
Mr Pink 
Mr Pink



Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 1

Wysłany: 2010-05-10, 19:59   

Świetny scenarzysta i jeszcze lepszy reżyser,dialogi z Pulp Fiction to dla mnie najlepsze dialogi w historii kina,w Reservoir Dogs stworzył wciągającą dysputę na tak banalny temat jak napiwki dla kelnerek. Zanim obejrzałem jego filmy słyszałem tylko o krwi,sadyzmie-myślałem że to zwykły psychol piszący hollywoodzkie kaszanki, teraz to mój ulubiony człowiek kina,czekam na trzecią część Kill Bill i mam nadzieję że powróci jeszcze do korzeni,coś w klimatach pulp fiction i wściekłych psów byłoby mile widziane ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu