Poprzedni temat «» Następny temat
Karas (2005)
Autor Wiadomość
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 40
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-04-15, 21:29   Karas (2005)

------------------------------------------------------------



Data premiery: 2005-02-07 (Świat)

Reżyseria: Keiichi Satou
Muzyka: Yoshihiro Ike




Niedaleka przyszłość. Nocne niebo nad Tokio rozbłyskuje seriami tajemniczych świateł. Wszystko dzieje się tak szybko, że normalny człowiek nie jest w stanie tego dostrzec. Ta walka rozgrywa się poza naszym czasem i poza naszym światem. A jednak również i w naszym świecie. I dotyczy naszego świata. Dwie tajemnicze postacie toczą swój ostatni bój o najwyższą stawkę. Stawkę życia swojego i wielu innych zależnych od tego istot, w tym również nas - ludzi. W tym samym czasie w jednym z tokijskich szpitali umiera młody człowiek i to właśnie on będzie musiał stawić czoła złu w postaci nowego, legendarnego obrońcy Tokio - w postaci Karasa...



Tetsuo GotĂ´: Minoru Sagisaka (głos)
Asuka Shibuya: Hinaru (głos)
Kiyoyuki Yanada: Suiko (głos)
Kasumi Suzuki: Yurine (głos)
Mai Nakahara: Chizuru (głos)
Keiji Fujiwara: Nue (głos)
RokurĂ´ Naya: Wódz (głos)
Toshihiro Wada: Otoha (głos)
Saeko Chiba: Sagizaka Yoshiko (głos)
Hitomi Nabatame: Homura (głos)
Takahiro Sakurai: Houshun'in Ekou (głos)

------------------------------------------------------------
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu