Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: waldirama
2008-05-07, 00:26
Beenhakker zaczął skreślać,Holender zaniepokojony Borucem
Autor Wiadomość
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 40
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-03-28, 12:52   Beenhakker zaczął skreślać,Holender zaniepokojony Borucem

Selekcjoner biało-czerwonych Leo Beenhakker wcale nie zamierza udawać, że druzgocąca porażka ze Stanami Zjednoczonymi (0:3) nic nie znaczy. Bo dla Pawła Brożka oznacza ona pożegnanie z marzeniami o występie w czerwcowych mistrzostwach Europy. Zapomnieć może o nich nawet Paweł Golański, choć przeciwko USA w ogóle nie zagrał.

Leo Beenhakkera najbardziej jednak zaniepokoiła postawa Artura Boruca, który w polskiej bramce był straszliwie rozkojarzony. Ani Beenhakker, ani nikt ze sztabu polskiej kadry nie chce rozmawiać o najnowszych wnioskach holenderskiego bossa, jednak nie ulega wątpliwości, że niektóre decyzje mają już charakter nieodwołalny. Beenhakker oficjalnie poprzestał tylko na ogólnikowym stwierdzeniu, że ten mecz dał mu odpowiedź na parę nurtujących go pytań. My wiemy, że niektóre odpowiedzi poznał przed meczem.

Chodzi o Pawła Golańskiego, który słabo prezentował się już na krakowskich treningach. Beenhakker nie posadził go nawet na ławce rezerwowych, a to wszystko oznacza, że nagle stracił wiarę nie tyle w jego umiejętności, co możliwość odbudowania dawnej formy w ciągu niespełna dwóch miesięcy.
Beenhakkera zawiódł też Paweł Brożek. Już w trakcie eliminacji był moment, że Leo przestał go powoływać, ale ostatnio postanowił mu dać jeszcze jedną szansę. Wszystko miało zależeć od występu przeciwko USA. Brożek wystąpił w podstawowym składzie, na szpicy ataku, a na boisku nie było Euzebiusza Smolaka, co miało mu stworzyć dodatkowy komfort: ofensywna gra po prostu była ustawiona pod niego. Nie bez znaczenia był też fakt, że najlepszy snajper polskiej ligi grał na stadionie swojej Wisły Kraków, mógł więc liczyć na wyjątkowe wsparcie kibiców. Nie pomogło.
_________________

 
     
Kal-el



Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 345

Wysłany: 2008-03-28, 16:37   

Nie ma co narzekac na mecz zagrali jak zagrali
Nie znacy to ze nie mają wogule szans na euro
Wręcz przeciwnie ten mecz powinien im uświadomic jak gra się poządną piłke a nie puszczac bąki i sie obijać


Wierze w Polske jak i Leo więc licze na jakies sukcesy
 
     
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 40
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-03-28, 23:07   

Dokładnie,lepiej,że teraz przegrali i maja czas na poprawę błędów,też mam nadzieję,że w czerwcu wszystko będzie już poukładane i nie pojadą na euro na wycieczkę,ale odegrać znaczącą role :) POLSKA :respect:
_________________

 
     
mychu 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 360

Wysłany: 2008-03-30, 20:06   

A ja jednak myślę , że trzeba narzekać. Teraz już można myśleć, iż wygrana z Portugalią była "przypadkiem"?. Chyba że naprawdę USA jest tak dobre i lepsze od Portugalii, w co szczerze wątpię. Obudźmy się ! Jest 30 marzec. Tu na błędy już nie ma miejsca, podobnie jak za 2 miesiące tym bardziej nie będzie miejsca. Do dziś już powinno w kadrze być wszystko przygotowane ;<, a nie dopiero teraz poprawiać błędy. Coś mam przeczucie, że skończymy jak na Mundialu. Takimi Optymistami wszyscy byli, że w końcu przegraliśmy z Ekwadorem 2;0. Tak samo... aj już nie będę się odzywał bo jeszcze wykracze coś. Ze względu na patriotyzm i nie tylko 3mam za Polskę kciuki. A no i za Boruca niech dla siebie coś znajdzie :)
_________________
Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu. Stanisław Jerzy Lec
 
 
     
LukAsh 




Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 102
Skąd: Kutno dziewojo!

Wysłany: 2008-04-01, 07:09   

Mecz z USA to był rzeź niewiniątek :weep:
_________________

 
 
     
paweuu 



Wiek: 28
Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 156

Wysłany: 2008-04-01, 16:28   

Przypomniały się mi mecze za czasów Janasa :lol:
 
     
mychu 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 360

Wysłany: 2008-04-01, 22:05   

Paweuu dokładnie tak to było jak za czasów Janasa :lol: No, ale miejmy nadzieje że uda nam się coś osiągnąć na Euro 2008. A coś słyszałem, że jakieś nagrody dla Polaków mają być za jakieś tam osiągnięcie :ok:
_________________
Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu. Stanisław Jerzy Lec
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu