Poprzedni temat «» Następny temat
Rocky (1976)
Autor Wiadomość
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 40
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-05-25, 12:40   Rocky (1976)

------------------------------------------------------------



Data premiery: 1976-11-21 (Świat)

Produkcja: USA
Gatunek: Dramat , Akcja , Sportowy

Reżyseria: John G. Avildsen
Scenariusz: Sylvester Stallone
Zdjęcia: James Crabe
Muzyka: Bill Conti




Powstały w 1976 r. film "Rocky" jest pierwszym filmem z serii o bokserze, Rocky'm Balboa. Rocky jest przeciętnym bokserem. Walczy w podrzędnych klubach za marne pieniądze. Podkochuje się w dziewczynie ze sklepu zoologicznego, które nie zwraca na niego większej uwagi. "Włoski ogier", bo taki przydomek miał główny bohater, pewnego dnia otrzymuje propozycje stoczenia walki o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej z obecnym mistrzem Apollo Creedem (Carl Weathers). Rocky, czując, że walka może stać się przełomem w jego życiu rozpoczyna ciężki trening pod okiem swego trenera Micka Goldmilla (Burges Meredith). Rocky bardzo poważnie podchodzi do tego wyzwania, czego wyrazem będzie walka z Creedem. Toczy z nim niezwykle zacięty pojedynek, zakończony zwycięstwem wykończonego Apolla. "Rocky" na pewno jest filmem wyjštkowym. Film stal się przełomem w karierze Stallona. Napisał scenariusz do tego filmu, jak i pozostałych z serii, ale tyko ten scenariusz został nagrodzony Oscarem. Oscarami został nagrodzony w dwóch, niezwykle ważnych kategoriach: "najlepszy film" oraz "reżyseria". Rzeczywiście reżyser stworzył wspaniałe dzieło. Film momentami potrafi wzruszyć jak żaden inny. Historie ludzi, którzy poprzez ciężką pracę stawali się bohaterami zawsze były lubiane przez ludzi. Dlatego "Rocky" stał się przebojem filmowym. Kosztował tylko 1 mln dolarów, a zrobił aż 220 mln. Nie sposób nie wspomnieć o muzyce, która w filmie jest niezwykle ważna. Melodie skomponowane przez Billa Contiego wprowadzają w klimat filmu. "Gonna fly on" są to charakterystyczne fanfary, które rozpoczynają każdą cześć z serii. Później mamy m. in. "Alone In The Ring" nieco melancholijna melodia mogąca wprowadzić w zadumę. W czasie walki między Rocky'm a Apollo słyszymy "Going The Distance". Jest to bardzo żywa melodia wprowadzająca elementy tragizmu. Idealna do posłuchania w czasie walki. Czy ten film ma słabe strony, być może ale ja ich nie dostrzegłem. Ten obraz może urzec pod każdym względem. Zarówno fabuły, gry aktorów, muzyki. "Rocky" ma swój niepowtarzalny wdzięk, który bardzo trudno dostrzec w pozostałych częściach. Sylwester Stallone i John G. Advildsen, reżyser "Rocky V" stworzyli wspaniałe dzieło. Dzieło obowiązkowe dla wszystkich fanów Stallona.



Sylvester Stallone: Rocky Balboa
Al Salvani: Cut Man
Bill Baldwin: Człowiek zapowiadający walkę
Jimmy Gambina: Mike
Joe Spinell: Gazzo
Thayer David: Jergens
Burgess Meredith: Mickey
Carl Weathers: Apollo Creed
Burt Young: Paulie
Talia Shire: Adrian
Shirley O'Hara: Sekretarka

------------------------------------------------------------
_________________

 
     
tolek908 



Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 478
Skąd: Wodzisław Śląski

Wysłany: 2008-08-12, 00:48   

No widziałemw szytkie części Rockiego nie licząc tej najnowszej i jedynka bardzo udana ale napewno nie najlepsza... Film ten jak i Rambo napewno wybiły sylwestra.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu