Poprzedni temat «» Następny temat
Air Force One (1997)
Autor Wiadomość
seba1978 






Ulubiony film: Transformers
Wiek: 41
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 2247
Skąd: Dublin/Świdnica

Wysłany: 2008-09-06, 16:47   Air Force One (1997)

------------------------------------------------------------



Data premiery: 1998-02-27 (Polska), 1997-07-25(Swiat)

Produkcja: USA
Gatunek: Sensacyjny

Rezyseria: Wolfgang Petersen
Scenariusz: Andrew W. Marlowe
Zdjecia: Michael Ballhaus
Muzyka: Jerry Goldsmith , Joel McNeely




Szef waszyngtońskiej administracji wraca z Moskwy po wspólnej, rosyjsko- amerykańskiej akcji pacyfikacyjnej zwieńczonej uwięzieniem przywódcy sowieckich nacjonalistów generała Radka. Jednak jego zwolennicy nie zamierzająskładać broni. Uprowadzają rządowy samolot, żądając uwolnienia Radka. Dowodzeni przez koziobrodego fanatyka, terroryści są przekonani, że amerykański prezydent zdołał się wydostać z pokładu samolotu. Ten jednak ukrył się w łuku bagażowym, skąd podejmuje zdecydowaną akcję uwolnienia zakładników, wśród których jest jego żona i dwunastoletnia córka.



Harrison Ford - Prezydent James 'Jim' Marshall
Gary Oldman - Egor Korshunov
Glenn Close - Wiceprezydent Kathryn Bennett
Wendy Crewson - Grace Marshall
Liesel Matthews - Alice Marshall

------------------------------------------------------------
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu